Niech podróż stanie się przyjemnością!
projekt Komunikacja Lublin

Witaj na portalu Komunikacja Lublin! Znajdziesz tu informacje o naszych działaniach w ramach projektu, a także przystępną bazę wiedzy, zdjęć i ciekawostek o komunikacji miejskiej.

Na Blogu Komunikacyjnym
Facebook

Historia Konkursu Wiedzy o lubelskiej komunikacji miejskiej, jest jednocześnie historią projektu „Komunikacja Lublin”, gdyż od tego wydarzenia wszystko się zaczęło.

2010 rok. Jestem jeszcze uczniem lubelskiego Zamoya. Chłodny, listopadowy poranek, aczkolwiek póki co bez śladu śniegu. Idę na przystanek, do szkoły, tą samą drogą co zawsze. Na rondzie przejechał jakiś autobus. Komunikacja miejska już od dawna wzbudzała moje zainteresowanie, w zasadzie od czasów szkoły podstawowej, kiedy musiałem nią dojeżdżać na treningi piłki nożnej. Zastanawiałem się, jak to dobrze mają ci, których zainteresowania pokrywają się z jakimś przedmiotem szkolnym. Przynajmniej jedna lekcja jest dla nich ciekawa, a nauka przyjemna. Moje bardzo liczne i różnorodne zainteresowania niestety nigdy nie pokrywały się z nauką w szkole. Ale każde zainteresowanie jakoś realizowałem, jakoś wykorzystywałem swoją wiedzę. Natomiast jeśli chodzi o transport miejski, ograniczało się to jedynie do codziennego dojeżdżania na lekcje autobusami. Myślałem czy nie dałoby się czegoś zmienić w tej kwestii. I właśnie w tym momencie narodziła się idea konkursu dotyczącego komunikacji miejskiej w Lublinie.

Na początku moje myśli były tylko na poziomie „jak to by fajnie było, gdyby…”, ale po pewnym czasie zacząłem rozważać, co trzeba by zrobić, aby taki konkurs zorganizować. Najpierw tak niezobowiązująco i bez żadnych planów. W końcu jednak pomyślałem, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby chociaż spróbować.

Pierwszą rzeczą, było znalezienie kolegi do pomocy. Następnie, razem z Kubą z równoległej klasy, postanowiliśmy poszukać nauczyciela w szkole, który podjąłby się razem z nami organizacji konkursu. Szybko pomyśleliśmy o pani Iwonie Bednarczyk z biblioteki, która zgodziła się bez potrzeby długiego namawiania. Poszedłem do dyrekcji szkoły. Gdy pani wicedyrektor Iwona Kosiuk wyraziła zgodę na konkurs, pierwszy raz pomyślałem sobie: „Maciek, to się uda!”. To był pierwszy przełomowy moment.

Drugi nadszedł niedługo. Postanowiliśmy napisać do Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie i „MPK Lublin” Sp. z o.o. Spytaliśmy, czy nie zechcieliby objąć patronatem naszego konkursu. Wątpiłem nieco w powodzenie tego pomysłu. Pamiętam ten moment, kiedy oddzwonili.

15 grudnia 2010 roku, środa. Ostatnie dwie lekcje w tym dniu to był język polski. Pisaliśmy wypracowanie w klasie. Jak zwykle skończyłem wcześniej, tym razem jako pierwszy. Zostało mi jakieś pół godziny wolnego czasu po oddaniu kartki. Siedziałem w ławce i patrzyłem się to w tablicę, to w zegar, to na sufit. Nagle, w lewej kieszeni spodni poczułem wibracje. Przyszedł SMS. Po cichu wyjąłem telefon i odczytałem wiadomość od pani Bednarczyk: „Odezwał się ZTM. Chcą współpracować i dać gadżety. Proszą tylko na razie o zestaw pytań. Prześlesz mi je Maćku na maila?”

Zatkało mnie, muszę przyznać. Ale już po chwili zapytałem nauczycielkę od języka polskiego, czy mogę zejść na chwilę do biblioteki, bo już skończyłem pisać wypracowanie. Na odpowiedź „tak” błyskawicznie wyparowałem z sali i zbiegłem na parter. Później odezwało się jeszcze MPK.

10 stycznia 2011 roku, w sali 014 w Zamoyu, przeprowadzona została I Edycja Konkursu Wiedzy o lubelskiej komunikacji miejskiej. W trakcie ferii zimowych ZTM wspólnie z MPK zajął się sprawdzaniem prac i wyłonieniem zwycięzców. 2 lutego 2011 roku w bibliotece szkolnej odbyła się gala podsumowująca I Edycję, na którą przybyli przedstawiciele patronów, w tym śp. prezes MPK Lublin pan Czesław Rydecki. Wygłosił prelekcję na temat rozwoju komunikacji miejskiej w Lublinie oraz cierpliwie i wyczerpująco odpowiadał na liczne pytania uczniów szkoły.

Ze świadomością, że pewnie wiele rzeczy można było zrobić lepiej, ale jednocześnie z poczuciem spełnienia i pełnego zadowolenia, postanowiliśmy, aby Konkurs Wiedzy o lubelskiej komunikacji miejskiej nie zakończył się na jednej edycji. „Jak to by fajnie było gdyby…” – na samym początku w takim myśleniu zawierał się tylko sam fakt zorganizowania konkursu. Po I Edycji te słowa nabrały nieco innego znaczenia. W głowie miałem myśl, aby konkurs stał się w przyszłości coroczną tradycją międzyszkolną i szerszą. Aby dawał radość, kształtował świadomość społeczną oraz zwiększał poziom wiedzy i zainteresowania komunikacją miejską. Aby na konkursie korzystali wszyscy uczestnicy, organizatorzy i partnerzy.

Maciej Mikulski